Zastanawiam się jak długo jeszcze Boliwijczycy wytrzymają frustracje i jak długo Boliwia będzie najbardziej tradycyjnym i magicznym krajem Ameryki Południowej. Nie czekajcie aż się przekonam. Spieszcie się do Boliwii!!!
"Ale jak to, mamy bilet bo Copacabany. To jest kurs bezpośredni!" - tłumaczymy.
Indianka uśmiecha się. Teraz jeszcze szerzej demonstrując spore luki w uzębieniu i mówi: "Si, si kurs bezpośredni, ale trzeba się przesiąść, bo inaczej nie można
Gdziekolwiek jedziemy w Peru na każdym kroku towarzyszy nam jakaś tajemnica. Nekropolie w Chachapoyas, mumie z Leymebamby, cmentarzysko Chauchilla, Machu Picchu... wszystkie te miejsca powoli i niechętnie zdradzają swoje tajemnice
Kazalnica poszatkowana drogami tak , że jej topo przypomina pajęczą sieć. Na Mnichu i Młynarczyku sportowe drogi w stopniu skrajnie, a to skrajnie trudnym . Zimowe drogi grubo powyżej siódemek, również solo i non stop. W górach egzotycznych jak
Już w poniedziałek wylatujemy do Biszkeku. Z wtorku na środę będziemy w kirgiskim Karakol, w środę (o ile oczywiście będzie pogoda, helikopter będzie działał i nie będzie go pilnie potrzebowała np. żona prezydenta Kirgizji ;-))polecimy do b
Ciekawe, czy się uda. Takie pytanie zaprzątało mój mózg w piątek wieczorem. Pogoda niepewna na nizinach, a co dopiero w Tatrach. Jednak niepohamowana potrzeba wspinu i przygody pchała mnie, Pająka i Jara wprost w góry.
No i udało się ! Dolina
Ustawianie bulderów w wyśmienitym towarzystwie: Sebo, Jura i Marka Repcików oraz kilku innych mocnych chłopaków z SK były naprawdę świetną zabawą - okupioną kolejnym tygodniem dochodzenia do siebie ;)))