6 dni rozłożonych na 22 dni, około 18 godzin ciężkiej pracy nad poszczególnymi ruchami, i w końcu 15 prób na dotarcie i utrzymanie ostatniego chwytu. Tyle czasu poświęciłem nad swoją pierwszą 8B. Czy było warto? Jasne że tak!
Nie marnując czasu, przedstawiamy to na co czekali wszyscy, którzy interesują się ekspedycją - podsumowanie akcji górskiej ekipy Batura Muztagh 2011. Jakub Gałka pisze do nas z Pakistanu:
A raczej 5.10, czyli na nasze zdrowe VI+ lub VI.1, albo super buty do wspinania i chodzenia. Jakiś czas temu przy moim blogu pojawił się ten magiczny znaczek. Nie komentowałem tego do dzisiaj, wiec teraz pozwoliłem sobie napisać parę słów w tym t
Infinity* 11-/11 (8c+) to droga, którą udało mi się ostatnio poprowadzić we Frankenjurze, realizacja tego celu faktycznie ciągnęła się w nieskończoność...
Tegoroczne wakacje to dla wspinaczy na czas był bardzo intensywny czas. Odbyło się najwięcej najważniejszych imprez jak choćby druga i trzecia edycja Pucharu Świata, a przedewszystkim Mistrzostwa Świata.
Wyprawa Batura Muztagh 2011 stoczyła właśnie tygodniową walkę z pogodą i szczytami Karakorum. Przed Wami zapis akcji stworzony na podstawie lakonicznych smsów z lodowca i zdań rzucanych w pośpiechu przez telefon satelitarny.
Wczoraj wszystkie polskie serwisy wspinaczkowe podały rewelacyjną wiadomość ? wycenianą na 8b drogę Petita pokonał polski zespół w składzie Marcin Wszołek i Konrad Ociepka
2/3 wyjazdu za mną. Nareszcie!! Już bliżej końca jak dalej, nie sądziłem że będę się z tego cieszyć że wracam do domu, do dziewczyny, do normalnego życia, ale tak jest. W takie dni jak ten, gdy siedzę cały obolały, z małą ilością skór
O tym, że odbieranie szczytom dziewictwa nie będzie łatwe wiadomo było już przed wyprawą. Jednak przed wyprawą mamy do czynienia z teorią, zaś w Pakistanie obcujemy z praktyką.
Kazbek 5047 m.n.p.m., drzemiący wulkan, trzeci co do wysokości szczyt Gruzji, był ostatnim po Damavendzie i Araracie celem , którego brakowało mi do zakończenia projektu "Mityczne wulkany". Pewnie od razu pojawi się pytanie co w nim takiego mitycz